Testy o wszystkim (Reklama: alarmy info ,)

Wpada do niej rzeka Ar, a po obu brzegach tej rzeki leży Dhoz Kam. To podłe miasto, zwłaszcza jak na stolicę dwóch państw. Jej mieszkańcy są sprzedajni, brudni, i toczą ich rozliczne choroby. Na szczęście są też leniwi i nie przysparzają kłopotów, jeśli tylko trzyma się miecz przy sobie. Już po godzinie spędzonej w Dhoz Kam zrozumiecie, że ci ludzie nie mogą stanowić groźby dla nikogo. O ile nie podejdą na tyle blisko, by zarazić was jakąś chorobą! gospodarz znów roześmiał się głośno ze swego dowcipu. Gdy się uspokoił, dodał: Może przerazić was jeszcze ich flota. Składa się mniej więcej z tuzina zaniedbanych łodzi rybackich, z których większość jest tak niezdatna do żeglugi, że ci barbarzyńcy odważają się łowić jedynie na płyciznach przy ujściu rzeki. Elryk odstawił kubek. Dziękujemy ci, gospodarzu. Położył na szynkwasie srebrną Melnibonéańską monetę. Trudno będzie to rozmienić zauważył chytrze właściciel gospody. Ze względu na nas nie potrzebujesz tego rozmieniać powiedział Elryk. Dziękuję wam, panowie.

(Reklama: )