Testy o wszystkim (Reklama: świadectwo energetyczne ,)

Okręt był wysoki, smukły i kruchy. Wspaniale rzeźbiony ornament pokrywał jego burty, maszty i poręcze. Na pierwszy rzut oka widać było, że tej roboty nie potrafiłby wykonać żaden rzemieślnik spośród śmiertelnych. Zbudowany był z drewna, które choć nie malowane połyskiwało naturalnym błękitem i czernią, zielenią i trudnym do określenia odcieniem głębokiej czerwieni. Jego olinowanie miało barwę wodorostów, a przez deski wypolerowanego pokładu przechodziły delikatne żyły, jak korzenie drzew. Żagle na trzech zwężających się ku górze masztach były białe i świetliste niczym chmury w pogodny letni dzień. Okręt przedstawiał sobą całe piękno natury. Patrząc nań, każdy niemal musiał czuć zachwyt, jakiego doznawałby przy oglądaniu jakiegoś niezrównanego widoku. Promieniał cały harmonią i Elryk nie mógł marzyć o niczym wspanialszym na wyprawę przeciwko Yyrkoonowi oraz niebezpieczeństwom krain Oin i Yu.

(Reklama: )